czwartek, 6 marca 2014

Syoss- Deep repair basam (odżywka do włosów mocno zniszczonych)




Na temat tej odżywki słyszałam wiele negatywnych opinii, moim zdaniem niesłusznie. Produkt ten jest przeznaczony do włosów zniszczonych, więc dla takich jak moje, które są niszczone częstym rozjaśnianiem. Po użyciu tej odżywki włosy są miękkie i gładkie a do tego dobrze się rozczesują. Po wysuszeniu nie puszą się, wręcz są mocno nawilżone. Zapach tego produktu również jest bardzo przyjemny. Dla mnie jest to po prostu dobra odżywka, ale nie na tyle abym ją mogła wszystkim polecać. Innego zdania jest mój mąż, który jej bardzo często używa i twierdzi że jest super. Cena to około 17zł za 250ml.

poniedziałek, 3 marca 2014

Sephora -Fond de Teint Voile Leger (ultralekki podkład)



Skuszona promocją, postanowiłam zakupić ten podkład w odcieniu medium 30. Już po pierwszym nałożeniu go w domu pożałowałam tego zakupu. Nie chodzi tu o kolor a raczej o jego konsystencję, która jest w formie gęstego i twardego musu. Wszystko to sprawia, że ciężko jest wycisnąć produkt z tubki. Równomierne rozprowadzenie go na twarzy również wymaga trochę wysiłku. Efekt krycia moim zdaniem jest niewielki. Bardziej wyrównuje koloryt naszej skóry niż zakrywa jakieś niedoskonałości. Dla niektórych plusem tego podkładu może być jego gładkie matowe wykończenie. Nie polecam już stosowania dodatkowego pudru w kamieniu, gdyż łatwo niestety przesadzić i wtedy na twarzy uzyskujemy sztuczny efekt „maski”. Jeżeli miałabym komuś polecić ten produkt, to tylko osobom o bezproblemowej cerze, które chcą tylko lekko ją zmatowić. Ja osobiście oczekuje więcej od podkładu i ten nie spełnia moich oczekiwań. Cena regularna to około 50 zł za 30 ml. Nawet przy dużej obniżce nie jest wart swojej ceny.

czwartek, 27 lutego 2014

Cynamonowe masło shea z jedwabiem BingoSpa



Ostatnio postanowiłam zamienić swój balsam do ciała na rzecz masła z firmy BingoSpa. Muszę przyznać, że konsystencja podobna jest do masła spożywczego z tą różnicą, że nie jest tłusta :). Jest za to cudownie lekka i szybko się wchłania, nie pozostawiając jak niektóre balsamy tłustej powłoki na naszej skórze. Ciało jest dobrze nawilżone i odżywione gdyż masło shea jest niezwykle bogate w substancje odżywcze, witaminy i antyutleniacze. Jednym słowem skóra jest przyjemna w dotyku i jedwabiście gładka. Co do zapachu: cynamon jest dosyć mocno wyczuwalny, szczególnie po nałożeniu lecz po kilku chwilach jest o wiele delikatniejszy i dla mnie jak najbardziej odpowiedni. Cena też jest przyzwoita bo około 18zł za 300g. Polecam! (szczególnie tym co lubią zapach cynamonu).

wtorek, 25 lutego 2014

Krem Sephora Instant Moisturizer




Nareszcie mogę powiedzieć że znalazłam idealny krem nawilżający dla swojej cery. Ma on cudownie lekką konsystencje która nie jest tłusta a przy tym bardzo dobrze nawilża. Szybko się wchłania, pozostawiając skórę gładką  i miękką w dotyku. Nadaje się idealnie pod makijaż bez potrzeby stosowania już bazy. Pachnie bardzo delikatnie i świeżo - nie podrażnia i nie uczula oraz nie zatyka porów. Opakowanie również pięknie się prezentuje dzięki szklanemu eleganckiemu słoiczkowi. Krem ten nie zawiera żadnych filtrów ani dodatkowych składników przeciwzmarszczkowych, ale nie taka ma być jego rola. To jest po prostu świetny krem nawilżający ! Jedynym minusikiem może być tylko cena bo około 50 zł za 50ml (słoiczek). Dostępny również w mniejszej wersji 30ml (tuba). W promocji można upolować na pewno dużo taniej ;) Polecam !

Multifunkcyjny krem korygujący do ciała Bielenda


Informacje o produkcie:
1. Maskuje niedoskonałości: „pajączki”, przebarwienia, siniaki, blizny
2. Neutralizuje zaczerwienienia
3. Tonuje i ujednolica koloryt skóry
4. Dodaje satynowego blasku
5. Rozświetla i energizuje skórę
6. Intensywnie nawilża przez 24 h
7. Idealnie wygładza i ujędrnia ciało
8. Poprawia kondycję skóry
9. Nadaje ciału piękny, zdrowy wygląd
10. Zawiera naturalny filtr UV
Moim zdaniem balsam ten spełnia większość obietnic producenta. Konsystencją i kolorem przypomina mi podkład do twarzy, dzięki któremu można lekko zatuszować niedoskonałości naszej skóry takie jak pajączki czy przebarwienia skóry. Nie liczcie jednak na to że ukryje on jakieś większe siniaki czy blizny bo to nie jest korektor i o żadnym dużym kryciu nie ma tu mowy. Za to na pewno ładnie wygładzi i wyrówna koloryt skóry. Jak dla mnie jeszcze jedną duża zaletą jest efekt rozświetlenia dzięki mikro pigmentom odbijającym światło. Nie mówię tu jakimś mocno widocznym brokacie tylko o delikatnych drobinkach złota które fajnie odbijają się w słońcu lub przy świetle żarówki. Jeśli chodzi o nawilżenie to dla mnie jest zdecydowanie za małe. Dla suchej skóry lepiej najpierw użyć balsamu nawilżającego a później ten korygujący. Dodam jeszcze że dobrze się wchłania i nie brudzi ubrań. Ogólnie mówiąc mogę polecić ten produkt dla tych co chcą tylko lekko podkreślić i ujednolicić odcień swojej skóry oraz nadać jej blasku. Cena kremu to około 22zł za 175ml.



czwartek, 20 lutego 2014

Gold cuticle oil marki Delawell (złota oliwka do skórek i paznokci)




Jak nazwa wskazuje jest to oliwka do skórek i paznokci, ale również może być stosowana na całe dłonie. Posiada bardzo wiele drogocennych składników, szczególnie bogata jest w naturalne oleje takie jak: olej winogronowy, migdałowy, rycynowy, jojoba, anatto, oraz witaminy A i E. Muszę przyznać, że już po pierwszym zastosowaniu zauważyłam poprawę moich paznokci, a dokładniej zrobiły się po prostu mocniejsze. Ja akurat mam problem z łamliwością i ciężko mi zapuścić trochę dłuższe „pazurki”. Jeśli chodzi o aplikacje produktu, to bardzo dobrym rozwiązaniem jest ta buteleczka posiadająca pipetę którą łatwo nabiera się oliwkę. Oczywiście później trzeba ja dobrze wmasować w paznokcie i w skórki oraz odczekać do wchłonięcia co troszkę trwa. Jeżeli chodzi o rezultaty jakie ja zauważyłam, to przede wszystkim wzmocnione paznokcie oraz widocznie zmiękczone i nawilżone skórki - ogólnie mówiąc dłonie wyglądają na bardziej zadbane. Cena tej oliwki to około 25 zł za 15ml. Jedynym minusem jest to, że kosmetyk ten nie jest dostępny w większości drogeriach. Na pewno znajdziecie go w drogerii Hebe lub zamówicie przez internet. Podsumowując to niczego więcej od tego produktu nie mogę wymagać. Mogę wam jedynie śmiało polecić :)

środa, 12 lutego 2014

Krem przeciwzmarszczkowy Nivea Q10 (na noc)

Krem przeciwzmarszczkowy Nivea Q10 (na noc)

Krem przeciwzmarszczkowy Nivea Q10 (na noc)



Postanowiłam chyba jak każda trzydziestolatka bardziej zadbać o swoją cerę i zamiast tylko kremów nawilżających zastosować również te przeciwzmarszczkowe. Krem ten jak chyba każdy nivea ma swój specyficznie miły zapach. Konsystencja jest bardziej tłusta niż lekka, ale stosuje się go na noc więc nie powinno to nikomu przeszkadzać. Jeśli chodzi o działanie, to na pewno zauważyłam delikatne wygładzenie i lepszą elastyczność skóry oraz dobre nawilżenie. Ciężko mi stwierdzić czy działa aż tak bardzo na zmarszczki, ale mi odpowiada. Ma również bardzo fajne i estetyczne szklane opakowanie. Cena to około 39zl za 50ml. Ja jestem z niego zadowolona ale jakoś bez wielkich fajerwerków ;)